Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Narzuta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Narzuta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2012

bo święta tuż, tuż... pierniczki i trochę słońca w zimie :)

Jeszcze dwa tygodnie i znowu kolejne  święta, czas biegnie nieubłaganie...
Wczoraj zabrałyśmy się z Ptysia za  pierniczki i o dziwo w tym roku wyszły  NIE KAMIENIE hahhaa  trochę czasu zajęło dekorowanie, ale dałyśmy radę :-)





 




no i trochę słońca z przymrużeniem oka :)  moje dzieci uwielbiaja Minecraft wiec, kto wtajemniczony odrazu odgadnie co jest na środku narzuty dla mojego syna :)
a tak powstawała... 352 kwadraciki i proszę :)))







zapomniałam podać wymiary  :-)
220cm na 160cm
do następnego, pozdrawiam Ania!

poniedziałek, 28 listopada 2011

Narzuta

Nareszcie udało mi się zrobić zdjęcia i mogę w końcu pokazać narzutę którą obiecałam wieki temu :)
Dziękuję wszystkim którzy zagladają na bloga, bo ja sama znowu strasznie go zaniedbałam; założenie było świetne, jednak zawsze są jakieś inne priorytety i moje przyjemności schodzą na dalszy plan... nie to, żebym siedziała bezczynnie i nic nie robiła, ale najbardziej brak mi czasu na pokazywanie tego, czyli poprostu robienia zdjęć :)
hmmmmm chyba wiem jakie bedę miała kolejne postanowienie Noworoczne ...no nic, wracam szybko do narzuty, a mianowicie to taka moja wariacja w stylu '' Felicity Friends'' , namieszałam tkanin i wszystkiego ale jak wiecie bardzo to lubię, efekt jak na załączonych zdjęciach :)
narzuta w kpl z podusią, bo nie moze byc inaczej :))) wymiary 100cmx 170cm
Pozdrawiam Wszystkich Ania :)

poniedziałek, 19 września 2011

Poduszka była pierwsza...

Poduszka była pierwsza... a do niej powstała narzuta :)

Łóżko rzecz jasna czymś przykryć trzeba, no więc nawet nie musiałam się długo zastanawiać, tylko ochoczo zabrałam się do pracy :)
Pomierzyłam, policzyłam, coś sobie nawet narysowałam i do dzieła :)))
aaaaaa no i jeszcze musiałam przeprowadzić szczerą rozmowe z moją maszyną co by się za bardzo nie buntowała przy tym szyciu, bo to już starowinka i czasem chyba jej się już nie chce :)))
Tak więc wspólnymi siłami stworzyłyśmy TO !!!
Ptysia szczęśliwa, ja w sumie też jestem zadowolona z efektu, a maszynie obiecałam troszkę odpoczynku, ale nie za wiele, żeby mi z rytmu nie wypadła :D

Narzuta ma wymiary 150cmx100cm i pasuje idealnie :)))