środa, 2 listopada 2011

Jeszcze koszyczki :)))

Koszyczki czy woreczki jak kto woli, uszyłam już chyba nawet nie w 5 a w 2 minuty  bo przecież  w  coś trzeba było te cukierki zbierać :)))
Ptysi oczywiście z pajęczyną , dyniusiowy dla Tymka- przyjaciela mojego Słoneczka :))
Wszystko szyłam z filcu, kostium i woreczki, z racji tempa które musiałam narzucić nie jest perfekt, strasznie tego nie lubie  no , ale nie było czasu :)))






a tyle Ptysia nazbierala slodkosci :)


Halloween

Dziękuję wszystkim , którzy zaglądają na mojego bloga, bo ja sama ostatnio bywam tu od wielkiego dzwonu, znowu chorowanie nas dopadło  i to tak na dobre, szkoda opowiadać,więc przejde odrazu do tego co stworzyłam dosłownie jak to się mówi '' w 5 minut''  lub '' na wczoraj '' w każdym razie na ostatnią chwilę :)  naprawdę zajeło mi to 3 godziny, pomysł pojawił sie nagle przeglądając na prędce jakieś stronki internetowe, wyszło  całkiem nieźle, Ptysia była zachwycona, ponieważ bardzo chciała być pająkiem na Halloween, cukierasów nazbierała cały koszyk i zabawa była super !!!
Nawet zrobiłam parę zdjęć podczas szycia, bo zawsze sobie obiecuję a potem albo baterie nie naładowane albo zwyczajnie nie pomyślę o aparacie, zajęta szyciem ;)
 Miłego oglądania i oceniania ,
 Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
Ania.










A to juz efekt koncowy :)